le>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 10/10. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 grudnia 2015

Tajemny Ogień – C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld


Tytuł: Tajemny Ogień
Autor: C.J.Daugherty, Carina Rozenfeld
Ilość stron: 380
Wydawnictwo: Otwarte



                Kiedy tylko dowiedziałam się, że C.J. Daugherty napisała nową książkę, z wielką niecierpliwością oczekiwałam na dzień premiery, aż książka pojawi się w księgarni.
               Przeczytałam sagę Wybrani C.J. Daugherty i byłam zachwycona (no, prawie, ponieważ jedna rzecz bardzo mnie drażniła, ale o tym kiedy indziej), dlatego wierzyłam, że Tajemny Ogień będzie równie świetny, o ile nie lepszy. Nie zawiodłam się! Książka dla mnie jest po prostu GENIALNA! O niebo lepsza od sagi.
                Tajemny Ogień opowiada o dwójce nastolatków, Taylor i Sachy. Na początku nie mają pojęcia o swoim istnieniu. Do czasu. Taylor to siedemnastoletnia dziewczyna, mieszka w Anglii,  bardzo zależy jej na ocenach, ponieważ pragnie dostać się na studia do Oksfordu. Posiada moc, o której nie ma pojęcia. 

''- Bonjour - przywitała się. - Je m'appelle Taylor Montclair.''

                Sacha to Francuz z angielskimi korzeniami. Ciąży na nim klątwa. Żyje ze świadomością, że w dniu swoich osiemnastych urodzin umrze. Czasu jest coraz mniej, a wraz z wypełnieniem się klątwy ogień pochłonie świat. Czy Taylor, Sacha oraz ich przyjaciele zdołają to powstrzymać?

                Z trudem powstrzymałam się od rozpisania. Musiałam okroić opis jak tylko mogłam, aby Wam nic nie zaspojlerować.  Bardzo gorąco zachęcam wszystkich do przeczytania tej powieści! Mam nadzieję, że zachwyci Was równie mocno, jak mnie.  Czekam na drugą część!



10/10 
P.


środa, 20 maja 2015

Hobbit, czyli tam i z powrotem-John Ronald Reuel Tolkien

Tytuł: Hobbit, czyli tam i z powrotem
Autor: John Ronald Reuel Tolkien
Liczba stron: ok 300





  

  


Przygodę z Hobbitem zaczęłam od drugiej części filmu. Pojechałam z klasą do kina. Obojętny był mi fakt, iż nie znam fabuły. Cieszyłam się, że przepadają mi lekcję. O dziwo film bardzo mi się spodobał, więc sięgnęłam po książkę. Bardzo mnie zdziwiło, że książka ma ok. 300 stron, a na dodatek Legolasa w ogóle nie było w książce.
 Wzorowego hobbita odwiedza czarodziej Gandalf, a wraz z nim trzynastu krasnoludów. Nieproszeni goście wrabiają Bilba w przygodę polegającą na odbiciu pełnej skarbów Samotnej Góry, którą przywłaszczył sobie smok Smaug. Na Bilba czeka wiele przygód, odnajdzie swoje brzemię, które niekiedy uratuje drużynie, a także jemu samemu tyłek.
Już od pierwszych stron pokochałam sposób pisania autora. Jego barwne opisy, które z łatwością przenoszą w inny świat. Autor często zwraca się do czytelnika, co sprawiło, że poczułam się jak na ognisku, gdzie Tolkien opowiadał o niezwykłych przygodach. Świat magii pełen goblinów, pająków, trolli,  wilków. To tylko odrobina niebezpieczeństw z którymi zmierzą się nasi bohaterowie.
Bardzo żałuję, że nie miałam Hobbita jako lektury. Myślę, że książka jest idealna dla młodszych jak i starszych.


                                                               10/10 
                                                                                                                                                 
                                                                                                                                                            N.